Jest dużo różnic pomiędzy tradycyjnymi Świętami Bożego Narodzenia w Polsce
i w Stanach Zjednoczonych. Tradycyjna choinka pojawiała się w
amerykańskich domach zaraz po Święcie Thanksgiving(pod koniec listopada),
a znikała nieraz jeszcze przed Nowym Rokiem. Ten sam okres dotyczył
dekorowania domów: zarówno w środku jak i na zewnątrz. W czasach
wszechobecnej komercji wszystko stanęło do góry nogami...
Black Friday po Thanksgiving Day
Coroczna tradycja obejmuje ogromną wyprzedaż w sklepach w dzień po Święcie
Dziękczynienia. Czwartek(Thanksgiving Day) jest dniem ustawowo wolnym od
pracy, objadamy się indykiem w sosie żurawinowym czy słodkimi ziemniakami-
następnego dnia trzeba spalić nabyte kalorie-:) Sklepy są otwarte od 5
rano, wybrane nawet w nocy z czwartku na piątek. Przed marketami ustawiają
się kolejki przypominające ogonki znane mi z czasów komunistycznych w
Polsce. Jest po co stać, gdyż przeceny są bardzo duże. Jak dobrze, że
jestem "kobietą pracującą" i nie mam możliwości uczestniczenia w tym
wariactwie, zapewne nęcona reklamami w mediach poleciałabym o 5-tej rano z
oszalałym tłumem, portfelem wypchanym kasą albo kartami kredytowymi, żeby
później spłacać to wszystko co dodatkowo kupiłam... Przyznaję, że
uczestniczyłam w takim shoppingowaniu jedyny raz kilka lat temu i do
dzisiaj w pamięci pozostał obraz ludzi z dzikim obłędem w oczach
wyprzedzających się wzajemnie, aby dostać, to co zobaczyli w gazetkach
reklamowych. Ten piątkowy,
wyjątkowy dzień shoppingów nazywany jest popularnie "czarnym piątkiem".
Przedświąteczny zawrót głowy.
Jest dużo różnic pomiędzy tradycyjnymi Świętami Bożego Narodzenia w Polsce
i w Stanach Zjednoczonych. Tradycyjna choinka pojawiała się w
amerykańskich domach zaraz po Święcie Thanksgiving(pod koniec listopada),
a znikała nieraz jeszcze przed Nowym Rokiem. Ten sam okres dotyczył
dekorowania domów: zarówno w środku jak i na zewnątrz. W czasach
wszechobecnej komercji wszystko stanęło do góry nogami...
W sklepach ozdoby świąteczne, sztuczne choinki, mikołaje, renifery itd.
pojawiły się nie dość, że przed Świętem Dziękczynienia. W 2009 roku
wszystkie oznaki Świąt Bożonarodzeniowych widoczne były już w
październiku. W zasadzie na półkach sklepowych pojawiły się w jednym
czasie dekoracje na oba święta- tego do tej pory nie ćwiczyli...
Na antenie mojego ulubionego radia (93.9 FM) rokrocznie zmieniała się
muzyka: z muzyki lat 70- 80-tych na melodie jedynie świąteczne. O ile
lubię te wszystkie piosenki i atmosferę zbliżających się Świąt Bożego
Narodzenia, wielu znajomych uważa jednak, że zdecydowanie za wcześnie
pojawiły się na antenie radia. Kiedy przyjdzie czas Gwiazdki wszyscy
będziemy mieli powyżej dziurek w uszach słuchania:
Rudolph the Red-Nosed Reindeer, I
Saw Mommy Kissing Santa Claus, Last Christmas
I Gave You My Heart.
W wielu domach czy przed domami dekoracje z mikołajem, bałwanem czy choinką pojawiły się
na tydzień, dwa
przed Indykiem. Czy zatem w przyszłości renifer zastąpi tradycyjnego
indyka? Dosyć dziwnym uczuciem było jedzenie indyka w atmosferze i przy muzyce
Bożonarodzeniowej...
Reklamy w telewizji- jak wyżej: nie zdążyliśmy się jeszcze przygotować do
indyka, a wciskano nam już na początku listopada Świąteczną wyprzedaż...
To wszystko wielka przesada. Święta w obecnej postaci tracą swój urok. Czy
przy wigilijnym stole będziemy jeszcze w ogóle pamiętać, że to Dzień
Świąteczny; czy tylko szybko otworzymy prezenty i zapomnimy w jakim celu
to wszystko? Czy w najbliższych latach symbolem zbliżającej się Gwiazdki
nadal będzie drzewko czy zmienimy je na jednakowo zielone banknoty
dolarowe...
Dlaczego ja to wszystko piszę i dlaczego jeszcze mnie to dziwi? W czasach
zagoglowania wielu stron internetowych, w czasach "mody"(a nie wiary) w
krzyż i w Jana Pawła II, w tych zwariowanych czasach chciałabym dostać pod
choinkę to, co dostawałam będąc dzieckiem. Jak w wielu polskich domach
była to nieraz mała paczuszka wypełniona różnymi przedmiotami; tym, co w
danej chwili dało się przez naszych rodziców "zakombinować". Nieraz był to
foliowy woreczek, który zawierał owoc pomarańczy, pachnącą chińską gumkę
do ścierania ołówków, jakiś kolorowy długopis jednorazowy(sic!), gumę do
żucia i temu podobne. Pamiętacie, ile taka paczka dawała radości...
Pomimo przytłaczającej komercji towarzyszącej
nadchodzącym Świętom życzę Wszystkim Czytelnikom strony szara.com
spokojnych, zdrowych, wesołych i beztroskich Świąt Bożego Narodzenia
spędzonych w gronie rodziny i bliskich. Abyśmy nie utracili świątecznej
atmosfery i zaczęli Nowy 2010 Rok w zdrowiu!
Niech prezentem ode mnie będzie tekst jednej z moich
ulubionych piosenek świątecznych w wykonaniu Jose Feliciano: "Feliz
Navidad"
Małgorzata Dosla ('szara')
Feliz Navidad
(melodia w formacie midi)
Feliz Navidad
Feliz Navidad
Feliz Navidad
Prospero Ano y Felicidad.
Feliz Navidad
Feliz Navidad
Feliz Navidad
Prospero Ano y Felicidad.
I wanna wish you a Merry Christmas
I wanna wish you a Merry Christmas
I wanna wish you a Merry Christmas
From the bottom of my heart.
Wasze komentarze:
Jurgi - 02 styczeń 2010
Właśnie portale napisały, że brytyjskie TESCO jeszcze przed
Nowym Rokiem wprowadziły do sprzedaży wielkanocne jajka.
Awangarda?
Jurgi - 26 grudzień 2009
Ja niesamowicie wspominam wspólne z ojcem własnoręczne robienie
łańcuchów na choinkę. Pierwsze ogniwa wycinaliśmy z jakiejś
gazety, niewiele tego było, więc następne były robione ze
szkolnych wycinanek. Magia była niesamowita.
Spinka - 20 grudzień
2009
pamiętam ..pachnąca gumka w prezencie pod choinkę :)Poza tym nie
pamiętam żadnego innego prezentu podchoinkowego ..ciekawe
dlaczego : )
WebLion - 07
grudzień 2009
Obecne Święta to już nie to samo, co w latach np. 80-tych.
Śnieg, choinka, prezenty - choć dużo uboższe, były jednak
niesamowite :)
Tekst napisany 07 grudzień 2009 przez Szara- Małgorzata Dosla.
Polecam:
www.szara.com
Za cierpliwość, obiektywne i szczere słowo dziekuję
Arturowi:
www.WebLion.pl
Zapraszam także do odwiedzenia strony poświęconej tematyce
Ojca Chrzestnego
Copyrights by Szara (Małgorzata Dosla).