Menu Strony:

 


   

 .   Losowy cytat:


 
 

 

Wolne Myśli czyli Moja Opinia na temat...

Jestem prawdziwym Amerykaninem !
 

Ilekroć słyszałam w swoim życiu to zdanie, wiedziałam, że mam do czynienia z idiotą lub ignorantem- cechy te zazwyczaj lubią chodzić parami-:) Jeśli ktoś potrafiłby mi wytłumaczyć prawdziwe znaczenie tego zdania, nie posiadałabym się z wdzięczności.
Rodowici mieszkańcy tego kraju to Indianie(native American) a reszta to koloniści masowo przyjeżdżający tu i osiedlający się z pokolenia na pokolenie, emigranci z różnych krajów. Są jednak Jankesi, którzy obraziliby się gdybym śmiała wątpić w ich amerykańskość. Ameryka to ogromny  zlepek różnych narodowości, kultur, religii i języków. Co oznacza więc dokładnie bycie prawdziwym Amerykaninem? Miejsce urodzenia na terenie US, biegła znajomość języka angielskiego, chorobliwe i patriotyczne bronienie flagi, obywatelstwo czy najzwyczajniej snobizm...
 


Ile lat mają faktycznie Stany Zjednoczone?

Według oficjalnych amerykańskich źródeł w Święto Niepodległości (4 lipiec 2009) Stany Zjednoczone obchodziły swoje 233 urodziny- podając za oficjalne urodziny tego kraju datę odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba(1492 rok).
Pierwsi koloniści hiszpańscy zaczęli osadzać się na stałe na tym kontynencie na początku XVI-tego wieku. Sądzi się, że Indianie mieszkali na tej ziemi już 25 000 lat temu...
233 lata, to bardzo mało jak na kraj, w dodatku według obiegowej opinii Europejczyk dopiero w siódmym pokoleniu staje się Amerykaninem:-) Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych odcięli się od europejskiego sposobu myślenia, zaczęli stwarzać swoje własne tradycje. W Europie powstawały one na przestrzeni wieków. Amerykańskie - rodziły się na poczekaniu. Do tego wszystkiego ważnym jest fakt, że jest to państwo wielonarodowościowe. Nie mogę więc zrozumieć kim są tak naprawdę ludzie, którzy nazywają siebie samych rodowitym czy prawdziwym Amerykaninem... Ile pokoleń, ile stuleci musi minąć, aby państwo wyrobiło i zakorzeniło w mentalności swoich obywateli własne tradycje, wypracowało swój język, swoją kuchnię, swoją własną kulturę.
Cóż takiego ma tenże kraj, aby jego mieszkaniec mógł się nazwać rodowitym? Czy to nie snobizm i niewiedza zarazem prowadzą Jankesów do takiej odpowiedzi?
Według mnie, jedyni rodowici Amerykanie, jacy zasłużyli na ten przydomek, to Indianie, których to (o parodio) biali Jankesi zamknęli w rezerwatach i wyznaczyli im wątłe granice wolności.
Całe Stany Zjednoczone Ameryki to zlepek różnych narodowości. Największe grupy etniczne w Chicago: Afroamerykanie, Irlandczycy, Niemcy, Włosi, Meksykanie, Anglicy, Bułgarzy, Rumuni, Grecy, Chińczycy, Słowacy, Litwini, Polacy, Bośniacy, Czesi, Filipińczycy, Serbowie, Rosjanie, Ukraińcy, Hindusi, Pakistańczycy, Arabowie i Portorykanie.

Mit Ameryki.

Mit Ameryki w ostatnich latach bardzo szybko  dobiega końcowi. Czy jednak kiedyś powiedzenie komuś, że mieszka się na terenie USA nie było modne? Czy to nie my sami, emigranci z naszych krajów stworzyliśmy tenże mit, chwaląc się w naszych ojczystych  krajach jaka Ameryka dobra i bogata, jak dobrze nas tu traktują i jak łatwo się tu żyje?

Biali ludzie(Jankesi) zamknęli Indian w rezerwatach i ustanawiali przysługujące im prawa. Istnieje legenda, która głosi, że Indianie na zawsze przeklęli za to białych słowami, że kto raz postawi nogę na tej ziemi i skosztuje jej owocu, nigdy nie będzie już mógł być szczęśliwy...


Czy jesteś już prawdziwą Amerykanką?

Ponieważ kraj, w którym mieszkam, to zlepek narodowości, kultur, języków i religii, prędzej użyłabym określenia, iż jestem obywatelką kraju wielonarodowościowego. Mogę także zaryzykować określeniem, że jestem Polką mieszkającą na amerykańskiej ziemi(ziemi Indian w moim mniemaniu lub ziemi wielu narodowości). Nie pytajcie mnie jednak proszę, czy już jestem prawdziwą Amerykanką...
Takie pytanie, zadane osobie urodzonej w Polsce i wychowanej w tradycjach europejskich, jest jak policzek. Jeszcze potrafię samodzielnie ugotować obiad, posprzątać mieszkanie i sama(z miłą chęcią zresztą) dekorować czy zmieniać wystrój tego mieszkania. Do tego wszystkiego potrafię mieć jeszcze czas na pracę zawodową, życie osobiste i pisanie swoich przemyśleń na tej stronie. Chciałabym, abym taka została zawsze-:)
 


Dodaj swój komentarz:

 
Imię i nazwisko lub nick:

Adres e-mail:

Twój komentarz:



Powrót do strony wszystkich artykułów ...


Tekst napisany 07 styczeń 2010 przez Szara- Małgorzata Dosla.
 

 

Polecam:

                      
 

 

www.szara.com


Za cierpliwość, obiektywne i szczere słowo  dziekuję Arturowi: www.WebLion.pl
Zapraszam także do odwiedzenia strony poświęconej tematyce Ojca Chrzestnego
Copyrights by Szara (Małgorzata Dosla).